wstęp

Zacząłem 10 czerwca 2020.

Strona, blog i dysk na którym trzymam pliki, jest darmowy i nie wiem ile mi reklam w przyszłości dorzucą , więc trzeba to ignorować[ja nie mam tu swoich reklam i zarobku]. Gdy reklamy są natarczywe, budować w sobie żywą niechęć do reklamodawców, zgodnie z zasadą ,że kto chce za dużo, ten nie ma nic.

Blog ma charakter w pełni nie zarobkowy[nie kapitalistyczny], więc nie zależy mi na dużej liczbie komentarzy pod moimi publikacjami , a raczej by kreatywnie uzupełniały one treść konkretnego artykułu [jeśli zdecydowałem się na możliwość ich dodawania]. Komentarze muszę zatwierdzać ręcznie[więc proszę o cierpliwość, bo nie ma mnie czasem w internecie], by nie narażać czytelnika na spam i ataki płatnych trolli, oraz różnej maści znerwicowanych ludzi, których namnożyło się sporo w 21 wieku[agresja i skrajna głupota będzie skutkowała trwałym zablokowaniem komentatora, z szacunku do ludzi nie chcących czytać tego typu wypocin{to blog edukacyjny, a nie placówka psychiatryczna}].

Kilka słów o swym fizycznym aspekcie, bez szczegółów, bo nie promuję swojej osoby i nic nie reklamuję , oraz wolę zachować anonimowość w tym nietolerancyjnym kraju.
Od urodzenia nazywam się Grzegorz, ale mój pseudonim to afikcja[zaprzeczenie fikcji, jako a{nty}_fikcja]
.

Urodziłem się w kwietniu 1975 roku w Polsce , w miasteczku średniej wielkości, gdzie mieszkałem całe życie. Przez szkolnictwo[podstawówka i technikum gastronomiczne] prześlizgnąłem się bez matury, oficjalna praca zawodowa była rzadka. Grywałem w zespołach muzycznych i w końcu wybrałem produkcję muzyczną solową . Zamiast dorobić się majątku fizycznego, postanowiłem zainwestować czas w samo edukację , by zdobyć mistyczne poznanie i pochodną wiedzę, w tym religioznawstwo, historię, politykę, profilaktykę zdrowotną i wiedzę o sposobie żywienia.

Uważam ideologiczną prawicę i kapitalizm za niewydolny[tworzący strukturalne nierówności] i kłamliwy etycznie[usprawiedliwiający chciwość i krzywdę]. Oznacza to dla mnie, że powinno się tworzyć nowy system lewicowy, oparty na pełnej współpracy produkującej bez strat maksimum majątku społecznego dzielonego według nie zasług, ale potrzeb , zaczynając od dzieci, starszych, niepełnosprawnych itd. By w tym systemie ludzie współpracowali symbiotycznie, musi dojść do zmian wychowawczych, więc trzeba usunąć obecne szkolnictwo modelu pruskiego, kler i media degradujące dzieci [uczone konkurencji i rywalizacji wraz z obłudnym dobrem].

Te zmiany, powinny być celem mojego ziemskiego życia, w ramach aktywności społecznej i to przekazuję w moich działaniach publicznych.

Ale najważniejsze dla mnie, jest uzyskanie pełni poznania Absolutu,

co oznacza przeniknięcie wewnętrznego „oka” w niedualną prawdę:

1)chwilową złudą-fikcją okazuje się „me” czasowe ciało z myślami w materii;

2) ja jest odwiecznym Absolutem-Wszystkością , czyli a_fikcją .

moje zdjęcie z września 2015 roku